Parafia >> Historia Parafii i Kościoła >> Kościół Zbawiciela

Artykuł w całości pochodzi z http://www.lwowska.waw.net.pl/zbawik.htm 

 

Mam podobne wspomnienia jak Jan Nowak-Jeziorański:
"Dziwne rzeczy zapadają w pamięć dziecka. Na przykład, wie pani, co zapamiętałem?
Deseń kamiennej mozaiki w kościele Zbawiciela, do którego babcia mnie prowadzała"


 

PLAC i KOŚCIÓŁ ZBAWICIELA

Najpierw świątynia,
później plac


Pl. Zbawiciela przed II w.św. (zdjęcie z okładki książki "Historyczne place Warszawy", sesja naukowa TOnZ)

Kościół Zbawiciela, stojący przy placu, któremu dal nazwę, jest jednym z nielicznych ocalałych zabytków przedwojennej Warszawy w rejonie zdominowanym obecnie przez zabudowę Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Paradoksalnie, socrealistyczne gmachy nie konkurują ze starszą o kilkadziesiąt lat świątynią, lecz dzięki swym nieprzesadnym gabarytom tworzą dla niej godną architektoniczną oprawę.

Plac Zbawiciela z lotu ptaka. Zdjęcie W. Gorgolewskiego, www.gorpol.krakow.pl/miasta/wawa3/wawa3.html)

Obecny pl. Zbawiciela powstał ok. 1768 r. jako jeden z elementów większej urbanistycznej całości, tzw. Osi Stanisławowskiej, opartej na wyprowadzonej z pl. Na Rozdrożu tzw. Drogi Królewskiej (obecna al. Wyzwolenia i dalej Nowowiejska). Pl. Zbawiciela, zwany wówczas Rotundą, aż do lat 80. XIX stulecia nie miał zwartej zabudowy, choć już w 1829 r. na miejscu późniejszego kościoła stanęła karczma, rozebrana ok. 1900 r.

Plac Zbawiciela w stronę Marszałkowskiej, pocztówka

Opiekę duszpasterska nad południową częścią Warszawy sprawowała parafia ujazdowska. Rozwój miasta w kierunku południowym spowodował u schyłku ubiegłego stulecia przeciążenie kościoła św. Aleksandra, który mimo rozbudowy okazał się zbyt mały na potrzeby wiernych. Pierwsze glosy o konieczności wystawienia nowego kościoła podniosły się w 1899 r. Jak wykazuje badaczka Jadwiga Roguska, oprócz względów praktycznych istotną rolę odgrywać mógł czynnik patriotyczny - wzniesienie kościoła stanowiło by odpowiedź na wybudowaną po 1892 r. przy pl. Na Rozdrożu wojskową cerkiew św. Michała Archanioła, widoczną w perspektywie Drogi Królewskiej.

Zawiązany w 1900 r. komitet budowy kościoła pozyskał działkę przy Rotundzie, koło ul. Marszałkowskiej. Krytykowano niekorzystne usytuowanie przyszłej świątyni - do dziś kościół widoczny jest z daleka tylko dzięki swym smukłym wieżom, sama fasada nie zamyka perspektywy żadnej z ulic dobiegających do pl. Zbawiciela.

Na początku 1901 r. rozpisano konkurs na projekt świątyni. Ponieważ chciano jak najbardziej wyzyskać niedużą działkę, wśród warunków było m.in. uwzględnienie kościoła dolnego. Spośród 36 nadesłanych prac wygrał projekt Stefana Szyllera, przewidujący wystawienie kościoła w stylu gotyckim. Ze względu na zbyt wysokie koszty realizacji zwycięskiej pracy zdecydowano się na świątynię według projektu, który zajął II miejsce. Jego autorzy - Józef Pius Dziekoński, Ludwik Panczakiewicz i Władysław Zychiewicz - jako jedyni zaproponowali kościół w stylu renesansowym. Mimo protestów, jakie wywołała decyzja o odrzuceniu projektu Szyllera, społeczeństwo nie skąpiło pieniędzy na budowę. Poświęcenie kamienia węgielnego odbyło się w październiku 1901 r. Początkowe szybkie tempo prac osłabło po dwóch latach, gdyż wpływało coraz mniej datków. Ostatecznie świątynia gotowa była dopiero w roku 1911, wtedy tez erygowano nową parafię.

Perspektywa południowego, początkowego odcinka Marszałkowskiej z kościołem Zbawiciela, za którym widoczne - po jego stronie - kamienice 35 i 33 (Błędowskiego i Kowalewskiego) oraz wyburzenia pod budowę i rozbudowę kamienic nr 31A (Sołowieja) i 31 (Bakierowskiego). Około 1928 roku

Choć bryła budowli budziła skojarzenia z gotycką katedrą, zastosowany detal odwoływał się do zabytków polskiego odrodzenia, m.in. Kaplicy Zygmuntowskiej. We wnętrzu kościoła zakomponowanego na planie krzyża łacińskiego widać jednak pewną tendencję do centralizacji, poprzez wydatny transept i optyczne równoważenie prezbiterium z nawą główną. Układ przestrzenny świątyni wzbogaciło kilka zacienionych kaplic. Wyposażanie wnętrza przeciągnęło się do schyłku kolejnego dziesięciolecia. W roku 1929 zrealizowano ambonę projektu zwycięzcy konkursu architektonicznego Stefana Szyllera, który był także autorem planów zakrystii.

widok kościoła przed rokiem 1923 - karta pocztowa (źródło: A.S., Galeria Alfabet Polski, www.szukamypolski.com)

Lata II wojny przyniosły ciężkie zniszczenia. Uszkodzenia powstałe w czasie oblężenia stolicy (spalenie wschodniej wieży i sygnaturki) zdołano tymczasowo naprawić, wykonano wówczas prowizoryczny dach. W okresie okupacji gromadzący tłumy wiernych kościół nawiedzali także ukrywający się Żydzi. Jeden z nich, Michał Zylberberg, wspominał spędzony u Zbawiciela Jom Kipur w 1943 r. W pewnym momencie do garstki pogrążonych w skupieniu Izraelitów wyszedł ksiądz i zmówił modlitwę w intencji prześladowanych.

Pl. Zbawiciela przed wojną, pocztówka

Kościół, który przetrwał powstanie warszawskie, został przez Niemców wysadzony w powietrze tuż przed wyzwoleniem stolicy. Choć konstrukcja wytrzymała detonacje ładunków, to wywołane przezeń szkody były znaczne: runęły sklepienia, dolny kościół oraz hełm zachodniej wieży.

Kościół Zbawiciela sfotografowany przez nieznanego Niemca (źródło: Archiwum Państwowego m. st. Warszawy)

Odbudowa świątyni rozpoczęta w 1945 r. trwała lat osiem, jej plany przygotował Wiesław Kononowicz. Szczęśliwie nie zrealizowano planu dostosowania restaurowanego kościoła do zabudowy MDM, pomysł architekta Jana Knothego nie spotkał się bowiem z życzliwym przyjęciem.

Plac Zbawiciela, 1946: pogrzeb ekshumowanych ofiar Powstrania Warszawskiego

Sukcesywnie rekonstruowano też zniszczone wyposażenie, m.in. ołtarz główny z lat 20. projektu Bolesława Żurkowskiego. Odrestaurowano ołtarz i figurę św. Ekspedyta (patrona Tych-Co-Odkładają-Wszystko-Na-Ostatnią-Chwilę, a przez skojarzenie również studentów, w lewej nawie bocznej), w prawej nawie wystawiono ołtarz św. Teresy z jej nowym wizerunkiem. W kaplicach przylegających do prezbiterium znalazły się ołtarze św. Michała Archanioła i św. Józefa.

W kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej oprócz kopii obrazu znalazło się XVII-wieczne płótno "Wizja św. Bernarda" pędzla Michaela Willmanna. Drugie dzieło tego malarza, "Wizja św. Augustyna", zdobi wschodnie ramię transeptu. Niewątpliwą ciekawostką jest wmurowany w południową ścianę przy kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej fragment mozaiki, pochodzący z rozebranego w latach 1919-1926 soboru na pl. Saskim, przedstawiający głowę anioła. Przed wojną mozaika była własnością jednego z inżynierów uczestniczących w rozbiórce.

Kościół Zbawiciela doczekał się iluminacji (2001)

 
FB